Czym jest Uzdrawiający Krąg?

Uzdrawiający Krąg jest przestrzenią spotkania ze sobą i z innymi ludźmi. Poprzez dzielenie się, słuchanie, pracę z doświadczeniem, medytację i wgląd poznajemy siebie oraz uczymy się kochającej Obecności wobec swojego człowieka.

Możesz przyjść ze swoją historią, trudnością, uczuciem lub pytaniem. Czasem przynosisz coś, co od dawna pozostaje ukryte. Czasem potrzebujesz wspólnoty, ciszy lub miejsca na szczere wypowiedzenie tego, co przeżywasz.

Grupa uczestników siedzi wspólnie w kręgu na drewnianej podłodze

Przyjęcie i uwalnianie obciążeń

Poznajemy części siebie, które się boją, bronią, wstydzą lub nadal niosą trudną historię. Słuchamy ich potrzeb i poznajemy warunki powstania ich reakcji. Otaczamy je kochającą świadomością, wspierając odciążanie tego, co przeszłość nadal wnosi w teraźniejszość.

Integracja jest przywracaniem tym częściom miejsca w całości życia - jak przyjęcie wyrzutka, który może wreszcie zostać wysłuchany. Tworzymy przestrzeń na pełniejsze czucie, nowe wybory i większą swobodę bycia sobą.

Żywa forma pracy

Krąg ma ramy i zasady, a jego treść wyłania się organicznie. Dobieram sposób pracy do tego, co wnosi człowiek i grupa. Możliwe są zarówno spotkania otwarte na różne tematy, jak i Kręgi poświęcone określonemu obszarowi życia.

Jak wygląda praca w Kręgu?

Dzielenie się doświadczeniem – serce Kręgu

Dzielimy się i słuchamy. Pozwalamy wybrzmieć opowieści, bez przerywania i nieproszonych rad. Spotkanie wrażliwej części siebie z uważną obecnością innych może być ważnym doświadczeniem już samo w sobie.

Jeśli pojawia się gotowość, zapraszam do pogłębienia pracy. Zaczynamy od tego, jak doświadczenie ujawnia się teraz: w ciele, uczuciach, myślach, obrazach i odczuwanej energii.

Leo prowadzi wspólną praktykę w Kręgu
Grupa uczestników po wspólnym spotkaniu w drewnianej sali

Uzdrawiająca sztuka na żywo

Kiedy pracuję z jedną osobą, grupa towarzyszy swoją uwagą, ciszą, medytacją i życzliwą intencją. W czyjejś historii możemy rozpoznawać własną. Czyjeś słowa, łzy, ekspresja czy przyjęcie siebie mogą poruszyć coś również w nas.

Nazywam ten wymiar uzdrawiającą sztuką na żywo. Podobnie jak opowieść, film lub sztuka teatralna mogą głęboko dotknąć człowieka, bezpośrednie spotkanie z czyimś procesem może otwierać rozpoznania i inspirować do przemiany.

Uczymy się poprzez doświadczenie

Dzielę się nauką wynikającą z tego, co wydarza się w Kręgu. Wspólnie przyglądamy się doświadczeniu, pytamy, medytujemy i ćwiczymy. To, co właśnie zobaczyliśmy, może stać się początkiem poznawania mechanizmów cierpienia, praktyki współczucia lub nowego sposobu komunikacji.

Uczymy się opiekować własnym ciałem, uczuciami, myślami i potrzebami. Mówić o sobie, słuchać drugiej osoby, przyjmować wsparcie i dbać o granice. Obserwując procesy, poznajemy również podstawy towarzyszenia innym.

Wsparcie bez ratowania

Po procesie jest miejsce na dzielenie się tym, co wydarzyło się w nas. Mówimy z własnego doświadczenia, zachowując szacunek dla osoby, której towarzyszyliśmy. Uczymy się oferować obecność, pytać o potrzebne wsparcie i pozwalać na ciszę, zamiast przejmować czyjś proces.

Od spotkania do codzienności

Integracja trwa również poza Kręgiem. Ważne jest, jak zmienia się relacja ze sobą, bliskimi i codziennymi wyzwaniami. Praktykujemy podstawowy gest: zatrzymać się, poczuć i powiedzieć temu, co potrzebuje uwagi: „Jestem tutaj dla ciebie”.

Jak pracuję

Łączę wiedzę psychologiczną, doświadczenie terapeutyczne i praktykę medytacyjną z intuicyjną, wielowymiarową sztuką uzdrawiania. Uwzględniam powiązania między ciałem, emocjami, umysłem, częściami osobowości oraz duchowym i energetycznym wymiarem doświadczenia.

Słucham opowieści i subtelnych sygnałów: oddechu, gestów, napięcia, zmian w uczuciach. Towarzyszę pytaniami, intuicyjnymi wglądami, obecnością oraz praktykami dobranymi do tego, co się ujawnia. Korzystam między innymi z pracy z ciałem, ruchem, głosem, oddechem i wyobraźnią.

Jeśli pojawia się temat przodków, karmicznego rozumienia lub subtelnych wpływów, możemy badać go jako część duchowej mapy i osobistego przeżycia. Swoje rozpoznania proponuję do sprawdzenia w kontakcie z osobą. Nie trzeba przyjmować mojego sposobu rozumienia, by uczestniczyć w pracy.

Uzdrawianie i przebudzenie

Medytacja i wgląd pomagają dostrzegać chwytanie, odpychanie i utożsamianie się z doświadczeniem. Czerpiąc także z praktyki buddyjskiej, poznajemy swoją naturę oraz rozwijamy klarowność, współczucie i wolność wobec uwarunkowanych reakcji.

Większa obecność pomaga spotykać to, co trudne. Uzdrawianie i integracja tworzą z kolei więcej przestrzeni dla obecności i wolności. Te procesy wzajemnie się wspierają; rozpoznanie swojej natury może współistnieć z dalszą potrzebą troski o zranione części siebie.

Jasne ramy i możliwość wyboru

Po przywitaniu omawiamy zasady, a po wyrażeniu zgody otwieram świętą przestrzeń. Dbam o całość Kręgu i prowadzę procesy przy wsparciu asystenta. Możesz dzielić się, słuchać, odmówić praktyki lub zatrzymać pracę.

Umawiamy się na poufność, słuchanie bez przerywania i nieproszonych rad, szacunek dla granic oraz wspólne domknięcie.

Najbliższe wydarzenia

Spotykamy się podczas pojedynczych Kręgów, warsztatów weekendowych i odosobnienia.

Zobacz kalendarz wydarzeń